Osiedle Księży Młyn


Księży Młyn to otwarta przestrzeń, która charakteryzuje się zwartą zabudową domów mieszkalnych z czerwonej cegły wraz z wielką fabryką włókienniczą z XIX w. Całe osiedle zostało wpisane do rejestru zabytków ponad 50 lat temu, a od 2015 r. nosi też tytuł Pomnika Historii.

Nazwa osiedla “Księży Młyn” nawiązuje do wodnego młyna, który stał na niewielkiej rzece Jasień i od czasów średniowiecza zawsze należał do lokalnego księdza. Obiekt spłonął i w latach 20-tych XIX w. zaczęto w pobliżu rzeki budować fabrykę włókienniczą.

W 1870 r. teren Księżego Młyna wraz ze spaloną fabryką zakupił Niemiec, Karol Scheibler, który odbudował zakład włókienniczy oraz zainicjował powstanie osiedla dla pracowników. Oprócz domów robotniczych (po łódzku nazywamy je ”famułami”) właściciel wybudował szkołę dla dzieci robotników oraz sklepy dla pracowników (tzw. “konsumy”). Powstał tu pałac dla dyrektora, bocznica kolejowa, straż pożarna, w pobliżu dwa szpitale oraz kościół. Nazywano to miejsce “miastem w mieście”.

Po II wojnie światowej fabrykę przejęło państwo. Zakłady “Uniontex“ działały do początku XXI w. Po upadku przemysłu budynek fabryki został sprzedany Australijczykom, którzy urządzili w nim pierwsze w Polsce lofty, a osiedle poddano rewitalizacji. I tak: w domach robotniczych nadal są mieszkania komunalne, w dawnej szkole mieści się Akademickie Centrum Designu, w budynku konsumów są restauracje, kawiarnie i działa Dom Wydawniczy. W pałacu dyrektora znajduje się Muzeum Pałac Herbsta, a w dawnej remizie funkcjonują biura.

Na Księżym Młynie znajduje się Koci Szlak. To alejka wzdłuż konsumów, którą w przeszłości chodziły koty na polowanie na myszy. Wyjątkową atrakcją dla dzieci (i nie tylko dla nich) jest poszukiwanie 7 pomników kotów w pobliżu Kociego Szlaku. Autorką pomysłu powstania rzeźb jest pisząca ten tekst Monika Gajek.